Dzisiaj rano wstałam już tak nie całkiem rano, bo było przed 12, heh, ale ze mnie śpioch. Przyjechała do mnie kuzynka i wybrałyśmy się na zakupy do miasta:) połaziłyśmy po galerii, ale jakoś nic z ciuszków nie rzucało się w oczy, wszystko było takie nudne, weszłyśmy do skalpu z ozdobami do włosów i kupiłam sobie kilka kokardek do włosów:) To niby miało być wszystko z zakupów, ale jeszcze na samym końcu wypatrzyłam sobie 2 figurki z HK, ja kupiłam różową, a moja kuzynka czerwoną:) są śliczne. Może wieczorem napiszę jeszcze jedną notkę, ale nie wiem czy będę miała czas bo idę do kumpeli na piżama party:) to papatki!
fotka figurek:)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz