wtorek, 24 sierpnia 2010

Jak rozpoczęła się moja historia z hello kitty:) heh

Zacznijmy...

Kiedyś trafiłam na bloga Martyny Dembińskiej http://martynadembinska.blogspot.com/.  Zafascynowało mnie jej podejście do mody i różnych postaci. Na początku uznałam, że to całe Hello Kitty jest dziecinne, ile razy widziałam jak małe dziewczynki noszą koszulki z  HK. Ale jakiegoś dnia kupiłam sobie 2 małe figurki HK, tak stały, stały i jakoś nie zwracałam na nie uwagi, ale pod czas sprzątania jeszcze raz na nie spojrzałam i o dziwo zaczęły mnie fascynować:) Potem wydrukowałam z netu fotki tego słodkiego kotka i nakleiłam na lustrze w moim pokoiku:) później kupiłam sobie naklejki z jego postacią i kilka jeszcze innych gadżetów. Teraz  kiedy widzę w sklepie jakąkolwiek rzecz HK muszę ją mieć:) Po prostu mam fioła na jej punkcie.  A tu foteczka mojego kiciusia:)



1 komentarz: